W Kołobrzegu na ludowo. Już dwudziesty raz
Kolorowy korowód ludowych zespołów z całego świata rozpoczął we wtorek festiwal "Interfolk". To impreza, która ściąga do Kołobrzegu tłumy turystów.
Interfolk to w tej chwili jedna z najbardziej rozpoznawalnych imprez folklorystycznych w Polsce. Już po raz dwudziesty do Kołobrzegu zjechały zespoły folklorystyczne z całego świata. Tym razem większość z nich pochodzi z Europy: Słowacji, Francji, Rumunii i Turcji, ale także z Izraela i Kazachstanu.
Ubrani w bajecznie kolorowe, ludowe stroje artyści przeszli we wtorek po południu ulicami Kołobrzegu, otwierając tegoroczny festiwal. - Artyści będą wśród ludzi przez cały czas, aż do soboty - zapewnia organizatorka festiwalu Monika Dziedzic z Regionalnego Centrum Kultury w Kołobrzegu. - Występy będą odbywały się na kilku scenach, także przy plaży. A na sam koniec, w sobotę zobaczymy jeszcze jedną taką paradę w centrum miasta. Później koncert finałowy na plaży z pokazem ogni sztucznych.
Ubrani w bajecznie kolorowe, ludowe stroje artyści przeszli we wtorek po południu ulicami Kołobrzegu, otwierając tegoroczny festiwal. - Artyści będą wśród ludzi przez cały czas, aż do soboty - zapewnia organizatorka festiwalu Monika Dziedzic z Regionalnego Centrum Kultury w Kołobrzegu. - Występy będą odbywały się na kilku scenach, także przy plaży. A na sam koniec, w sobotę zobaczymy jeszcze jedną taką paradę w centrum miasta. Później koncert finałowy na plaży z pokazem ogni sztucznych.

